Skip to Content

zaawansowane

poczta
english
logowanie

Na trasie między Aulą Leopoldyńską a Ostrowem Tumskim, zabiegany turysta czasem rzuci okiem na pięknie odnowioną fasadę Wydziału Filologicznego, dawnego klasztoru norbertanów. A warto zajrzeć także do środka.

Jedną z piękniejszych barokowych sal we Wrocławiu jest dawny refektarz klasztoru, dziś – sala im. Władysława Nehringa. Dawna jadalnia mnichów przez pół wieku służyła polonistom za salę wykładową. Od 2004 roku – po remoncie – jest tu czytelnia. Ci, co niegdyś w „Nehringu” słuchali wykładów i zapamiętali zgrzebne biało-szare ściany, będą zaskoczeni.

Girlandy kwiatów i owoców pną się po filarach między oknami. Sklepienie zdobią skrzydlate główki aniołków i putta z koszami obfitości. Odnowiono i uzupełniono sztukaterie z końca XVII wieku, dzieło opawskiego mistrza Giovanniego Signo. Barwne podobizny sali nie zachowały się, ale Wojciech Brzezowski, specjalista od architektury barokowej, zaprojektował kolorystykę, wzorując się na podobnych obiektach z tego samego okresu.

Na salę spogląda z portretu jej patron – Władysław Nehring.

Zakonnicy, sędziowie i poloniści

Dzisiejsza siedziba filologów miała wielu gospodarzy. W XIII wieku franciszkanom ufundował tu kościół i klasztor książę Henryk Pobożny. Po 1517 roku większość mnichów przeszła na protestantyzm i opuściła klasztor. Otrzymali go w 1530 roku premonstratensi, zwani też norbertynami. Na początku XVII wieku przebudowali siedzibę w stylu renesansowym, a w 1682 roku opat podpisał umowę z opawskim architektem Hansem Fröhlichem na budowę nowego, barokowego gmachu klasztoru. Prace rozpoczęły się dwa lata później.

Czteroskrzydłowy budynek założony jest wokół prostokątnego dziedzińca. Skrzydło południowe przylega do dzisiejszego kościoła św. Wincentego, a zachodnie – do klasztoru sióstr Urszulanek. To właśnie w skrzydle zachodnim mnisi posilali się w pięknym refektarzu, którego okna wychodziły na wirydarz.

Gdy po 1810 roku w Królestwie Pruskim upaństwowiono dobra kościelne, w klasztorze ulokował się Wyższy Sąd Krajowy. W refektarzu przemalowano ściany i sklepienia. Trzony pilastrów międzyokiennych pokryto farbami tak, by naśladowały marmur. Od strony Odry wzniesiono zaś neobarokowy budynek, połączony korytarzem ze skrzydłem północnym klasztoru i znakomicie zharmonizowany z całym zespołem.

Po II wojnie gmach przejął Uniwersytet. Nie od razu wprowadzili się do niego poloniści. Rok akademicki 1945-1946 rozpoczęli przy ul. Szewskiej 49.

Historyk literatury Tadeusz Mikulski mówił do pierwszego rocznika powojennych studentów: (...) nie jesteście tu pierwsi. Polonistyka we Wrocławiu liczy sto lat historii. Katedra Języków i Literatur Słowiańskich powstała tu w 1841 roku. Zajmowali ją kolejno: poeta czeski Čelakovsky, uczony pokolenia romantycznego Wojciech Cybulski i uczony pozytywista Władysław Nehring".

Gdy w 1959 roku filolgowie przenieśli się na pl. Nankiera 15, profesor Mikulski już nie żył. Jego imię nadano sali położonej nad refektarzem, gdzie mieściła się czytelnia. Patronat nad refektarzem objął zaś Władysław Nehring.

Pod ocalonym sklepieniem

Rozpoczęty pod koniec lat 90. gruntowany remont budynku uratował przed zagładą dzieło mistrza Giovanniego Signo. Okazało się, że stary, obciążony książkami strop między salą Nehringa a salą Mikulskiego był bliski runięcia. Zastąpiła go solidna konstrukcja stalowa. Sale wymieniły się rolami: stare ławy z „Nehringa” powędrował na górę, gdzie prowadzone są wykłady, a książki sprowadzono na parter.

Do sali Nehringa wchodzimy od strony północnej przez jeden z dwóch symetrycznych kamiennych portali, które są starsze niż sam refektarz. Prawdopodobnie przeniesiono je tutaj z innego gmachu.

Naprzeciwko znajduje się podobny w formie, ale większy portal. Jego ozdobne obramienie, wykonane w latach 20.  XVIII wieku, uległo całkowitemu zniszczeniu w 1945 roku. Po wojnie przejście zostało uszczelnione słomą i zamurowane. Teraz możemy podziwiać odtworzoną na podstawie fotografii obudowę z jaworowego drewna.

Okna wschodnie refektarza wychodzą na wirydarz, a przez zachodnie widać mur z gotyckiej cegły. To ściana klasztoru sióstr Urszulanek, w której znajdują się nisze grobowe zakonnic.

 Tajemnice klasztoru

Remont, nad którym przez kilka lat czuwał jako dziekan i prorektor prof. Władysław Dynak, objął cały zespół klasztorny. Prace obfitowały w nieoczekiwane zwroty akcji niczym w filmie sensacyjnym. Spod wielu warstw farby wyłaniały się niespodziewanie marmurowe okładziny i kute poręcze. W murach odkrywano piękne wnęki-muszle, które wymuszały zmiany w projekcie.

Nie na żarty wystraszyły profesora szczątki mnichów. Piwnice budynku były zasypane zrzuconym tam po wojnie gruzem. Gdy zaczęto go wywozić, odsłoniło się przejście do krypty. – Obawiałem się, że konserwator każe mi odkopywać całe podziemia! Na szczęście zgodził się, aby przejście zamurować – wspomina prof. Dynak.

Konserwator, choć czujny, był miłosierny. Zadowolił się odrestaurowaniem, jako tzw. świadków, tylko trzech par drzwi do gabinetów na pierwszym piętrze. Odtworzenie wszystkich, zrujnowałoby uczelniane finanse.

Małgorzata Porada-Labuda


 Władysław Nehring

Urodził się 23 października w 1830 roku w Kłecku. W 1850 roku, dzięki stypendium poznańskiego Towarzystwa Naukowej Pomocy im. K. Marcinkowskiego, rozpoczął studia na Uniwersytecie we Wrocławiu. W 1856 roku obronił doktorat i podjął pracę najpierw w gimnazjum w Trzemesznie, a potem w gimnazjum Marii Magdaleny w Poznaniu. Na Uniwersytet Wrocławski wrócił w 1867 roku. Objął Katedrę Języków i Literatur Słowiańskich. Wykładał m.in. gramatykę porównawczą języków słowiańskich, mówił o początkach słowiańszczyzny, mitologii i poezji ludowej Słowian. Dzięki jego staraniom powstało seminarium slawistyczne, cieszące się rozgłosem, wśród polskich studentów. Opiekował się Towarzystwem Literacko-Słowiańskim. Dwukrotnie sprawował funkcję dziekana, a w latach 1893-1894 był rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego. Zmarł we Wrocławiu 20 stycznia 1909 roku i został pochowany na Cmentarzu Osobowickim. 30 grudnia 2004 roku na budynku Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego została odsłonięta upamiętniająca go tablica.