Intelekt ma różne oblicza: może być bardzo rozbudzony, ale bierny i kopiujący. To też jest wartością, bo potrzebujemy ludzi, którzy są tezaurusami, skarbnicami odziedziczonego depozytu kultury. Ale są też intelekty niespokojne, nastawione jeśli nie na rewolucję, to na dokonywanie znaczących zmian – mówi dr Bogusław Bednarek, polonista z Uniwersytetu Wrocławskiego, w rozmowie z Małgorzatą Matuszewską o subkulturach.