Polska - Gazeta Wrocławska z 8 grudnia 2009
Wrocławscy doktoranci zdobyli ważne nagrody. Przekonują, że matematyka jest pasjonująca.
Sebastian Orzeł z Politechniki Wrocławskiej oraz Kamil Tabiś z Uniwersytetu Wrocławskiego zostali nagrodzeni w prestiżowym kokursie na najlepszą pracę studencką z teorii prawdopodobieństwa i zastosowań matematyki. Sebastian zajął drugie, a Kamil - trzecie miejsce. Konkurs organizuje Polskie Towarzystwo Matematyczne.
Nasi naukowcy przekonują, że matematyka to fascynująca dziedzina wiedzy i mają tysiące argumentów za tym, że do niej należy przyszłość.
Wrocławianie potrafią ciekawie opowiadać o swojej pasji. - Tytuł mojej pracy może się wydawać skomplikowany (Analiza ułamkowego modelu Blacka & Scholesa) - śmieje się Sebastian Orzeł. - Ale każdy zrozumie, jak powiem, że to wykorzystanie matematyki do opisania procesów rządzących np. notowaniami spółek na giełdzie papierów wartościowych - wyjaśnia.
Jego praca polega również na zbieraniu tysięcy danych z różnych dziedzin: nauki o wszechświecie, o budowie ludzkiego ciała czy zmianach klimatycznych. - Szukamy prawidłowości wśród liczb, które nas otaczają i współpracujemy z innymi naukowcami - wyjaśnia.
Właśnie dlatego Kamil Tabiś z Uniwersytetu Wrocławskiego mówi wprost: - Matematyka to królowa nauk i nie ma w tym przesady. Kamil napisał pracę pt. Ekstrema średniej całkowej stacjonarnych procesów. - Upraszczając, chodzi o wykorzystanie rachunku prawdopodobieństwa w informatyce - wyjaśnia. I dodaje, że wybrał doktorat, bo kocha matematykę. Wie też, że jej znajomość pozwala opanować inne dziedziny wiedzy i zachęca młodzież, by przyłożyła się do tego przedmiotu.