Polska Gazeta Wrocławska z 20 stycznia 2010
Co robią absolwenci wrocławskiego kulturoznawstwa? Rządzą całą kulturą (Zdrojewski), wiedza wszystko o paliwach (Szcześniak), są najlepszymi specjalistami od męskiej (Domagalik) i żeńskiej (Bator) duszy, robią filmy (Wereśniak), bawią Polaków (Piasecki) itd.
Ale cokolwiek by robili zawsze pamiętają o tym, że kultura to sfera aksjosemiotyczna i kim byli Huizinga, Kłoskowska czy Benedict. Są też jedyną społecznością w Polsce, która przy piwie obchodzi urodziny Claude’a Levi-Straussa.
Ale największym mistrzem kulturoznwców i w ogóle wrocławskich humanistów jest twórca kierunku, człowiek legenda – profesor Stanisław Pietraszko. Tym razem kontynuatorzy jego dzieła sporządzili tom prac pokazujący stan badań nad poznawaniem kultury ( nie brakuje też opowieści o Mistrzu).
Spotkanie z autorami dziś o 20 w kawiarni Literatka (Rynek 56). Jej właścicielem jest ... kulturoznawca.
JA
O kulturze i jej poznawaniu. Prace ofiarowane Profesorowi Stanisławowi Pietraszce, Wydawnictwo Silesia, Wrocław 2009.
