Polska – Gazeta Wrocławska z 3 grudnia 2009
Wczoraj siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych przedstawiciele Biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego odebrali cenny dokument, który zaginął podczas II wojny światowej.
Chodzi o średniowieczny mszał, czyli pismo, które zawiera wskazówki niezbędne do sprawowania mszy. Dokument datowany na rok 1470 został ufundowany dla kościoła św. Marii Magdaleny we Wrocławiu.
Księga do XIX wieku była przechowywana w bibliotece przykościelnej, później trafiła do Biblioteki Miejskiej - poprzedniczki Biblioteki Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1943 roku wywieziono ją z Wrocławia w obawie przed bombardowaniami i ślad po niej zaginął.
Wypłynęła po 66 latach na aukcji w Nowym Jorku. W kwietniu tego roku nowojorski dom aukcyjny Bloomsbury wystawił go na aukcję reklamując jako najcenniejszy zabytek oferowany do sprzedaży. Po interwencji Konsula Generalnego RP, rękopis został wycofany z aukcji i po negocjacjach, za pośrednictwem MSZ, trafił z powrotem do Polski. Odebrał go osobiście rektor Uniwersytetu Wrocławskiego.
- Oryginał mszału zrobił na mnie wielkie wrażenie - przyznaje prof. Marek Bojarski, rektor uczelni. - Co prawda okładka jest nieco zniszczona, ale wnętrze zachowało się w bardzo dobrym stanie. Trzeba podkreślić, że na wysokości zadania stanęło ministerstwo, które w ciągu trzech miesięcy przeprowadziło skuteczne negocjacje, by dokument wrócił do prawowitego właściciela, czyli do naszej biblioteki - dodaje.
Na razie mszał trafi do magazynu, ale pracownicy biblioteki już rozważają, przy jakiej okazji zaprezentować go wszystkim wrocławianom.
